ORGAN PRZEDSTAWICIELSKI

Chciał, by w organie przedstawi­cielskim „nie ludność arytmetycznie podzielona, ale interesa żywe reprezentowane były”. Uważał, mó­wiąc o konstytucji Królestwa w roku powstania listopadowego, że rozwiązała ona trafnie reprezen­tacje szlachty, „tę część reprezentacji zostawić tak, jak jest”. Inaczej co do reprezentacji gmin, ta „ma wszystkie wadv, jakie mieć może”. Chciał, bv po­słów od „gmin” wybierali „starsi cechów, właści­ciele domów wielki dochód czyniących, znacznych zakładów fabrycznych, bankierowie, także włościa­nie jako tacy, nawet jak są dzisiaj, powinni mieć zebrania sołtysów i na tych wybierać reprezentan­tów”, chciał posłów od uniwersytetów, od kapituł, od niektórych zakonów.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Nazywam się Jakub Woźniak i jestem wykładowca na wydziale finansów i ekonomii Uniwersytetu Gdańskiego. Prowadzenie tego bloga to obok sportu i filmów, jedna z moich największych pasji i form komunikacji.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.