GALICYJSKIE SPISKI

W spiskach galicyjskich lat. 1833—1845 przeważała miejska inteligencja (35% zatrzymanych), właściciele i dzierżawcy majątków to tylko 12% (a chyba właśnie ci ostatni, admini­stratorzy, jak Tyssowski, przeważali), tyle samo co księży i kleryków, niemal nie było czeladników rzemieślników — 2,6°/o. Jakże inaczej w podobnym okresie w Królestwie, tam robotników, rzemieślni­ków i chłopów wśród badanych przez Warszawską Komisję Śledczą w latach 1835—1851 jest 14,8%, przy czym więcej chłopów niż plebsu i proletariatu miej­skiego. Pogodzone z zaborcą ziemiaństwo, bierny chłop, s;łabe liczebnie mieszczaństwo i plebs miej­ski — to było zapóźnienie narodowe Galicji, groźniej­sze niż zapóźnienie gospodarcze. Dopiero przejście do konstytucjonalizmu (1860) i powstanie styczniowe przynosi początek głębszych przemian, okres upo­dabniania się Galicji do struktury klasowej (to sła­biej i wolniej) i do aktywności narodowej innych zaborów.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Nazywam się Jakub Woźniak i jestem wykładowca na wydziale finansów i ekonomii Uniwersytetu Gdańskiego. Prowadzenie tego bloga to obok sportu i filmów, jedna z moich największych pasji i form komunikacji.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.