DRUGI ELEMENT

Drugim elementem konserwatywnego polskiego pojęcia narodu było zróżnicowanie narodu i wcho­dzących w jego skład „rodów” czy „szczepów ludo­wych”. Naród jest tworem państwa, tworem wspól­nej historii we wspólnym państwie. Na ziemiach historycznie polskich istnieje tylko jeden naród — polski. Powstał, powiedzą politycy galicyjscy w adre­sie do cesarza w r. 1861, w drodze unii „przed wie­kami połączonych rodów, polskiego i ruskiego”, któ­re nie mogą być pozbawione „praw historycznych swej narodowości”. „Rody” są w Galicji dwa, gdy będzie mowa o całej Polsce, doda się trzeci, litew­ski; naród jest jeden. Skrajny konserwatysta pójdzie nieraz dalej: postawi na jednej płaszczyźnie „ple­miona : Mazurów, Kaszubów, Podhalan, Rusinów, Litwinów, uznawszy wszystkie za „szczepy ludowe” jednego narodu, ograniczywszy je więc do jednej warstwy społecznej, ludu-chłopów, i dlatego, nawet gdy je określi jako „narody”, powie, że to „narody niehistoryczne”, a więc trzeba im przyznać tylko prawa „uzdolnieniu ich odpowiednie”, jak np. szkol­nictwo podstawowe w ich „dialekcie” (nie rozciągnie tego zresztą nigdy na takie „plemiona”, jak Mazu­rzy czy Kaszubi).

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Nazywam się Jakub Woźniak i jestem wykładowca na wydziale finansów i ekonomii Uniwersytetu Gdańskiego. Prowadzenie tego bloga to obok sportu i filmów, jedna z moich największych pasji i form komunikacji.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.