DĄŻENIE DO DEKONCENTRACJI

Przykładów tak pojmowanej decentralizacji znaleźć można w polskiej prak­tyce sporo. Dążenia do dekoncentracji zamiast faktycznej decentralizacji zadań publicznych i związanych z tym kompetencji (uprawnień) ujawniły się chyba z największą siłą przy tworzeniu powiatów i województw. Nowe jednostki sa­morządu terytorialnego przejęły wówczas do wykonywania zadania publiczne, których finansowanie w 1999 r. (w pierwszym roku po przekazaniu zadań) po­chłonęło ok. 19,4 mld zł. Jednocześnie powiatom i województwom przyznano źródła dochodów własnych, z których w 1999 r. powiaty i województwa uzy­skały łącznie kwotę ok. 1,5 mld zł, wystarczającą na pokrycie ok. 7,7% kosztów przekazanych zadań. Powiaty i województwa zostały więc niemal całkowicie uzależnione od decyzji finansowych zapadających na szczeblu centralnym, po­nosząc przy tym pełną odpowiedzialność za przypisane im zadania. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Nazywam się Jakub Woźniak i jestem wykładowca na wydziale finansów i ekonomii Uniwersytetu Gdańskiego. Prowadzenie tego bloga to obok sportu i filmów, jedna z moich największych pasji i form komunikacji.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.