DALSZY PROBLEM

W związku z tym zaś istnieje dalszy problem: czy i jakie cechy, określane w pewnym stopniu — ale tylko w pewnym słusznie — jako szlacheckie, wnosi ta szlachta w klasy i warstwy, w które się włącza. Od Romana Dmowskiego aż po Józefa Chałasińskiego ciągnie się pogląd, że to cechy tylko ujemne. Hipo­teza ta nie jest oparta w istocie na żadnych szcze­gółowych badaniach. Chyba prawdopodobniejszą by­łaby hipoteza inna. Elementy pochodzenia szlacheckie­go mogły wnosić i zapewne wnosiły w klasę robotni­czą silniejsze niż u innych w nią wchodzących po­czucie godności własnej i silniejszą świadomość na­rodową. Wszak winowajcą ich wyrzucenia poza szlachtę był zaborca — to nie mogło pozostać bez: wpływu na mentalność. A ciągnącym korzyści z tego. postępowania zaborcy był brat-szlachcic, który na ziemi pozostał, a od zdeklasowanej szlachty się co­raz bardziej stanowczo odcinał — to rodziło rady­kalizm społeczny.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Nazywam się Jakub Woźniak i jestem wykładowca na wydziale finansów i ekonomii Uniwersytetu Gdańskiego. Prowadzenie tego bloga to obok sportu i filmów, jedna z moich największych pasji i form komunikacji.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.