//////

Archives for Porady biznesowe category

W niemal każdym kapitalistycznym państwie przy tworzeniu budżetu na następny rok występuje deficyt i odpowiednie zapanowanie nad nim jest czymś, co ma kluczowe znaczenie dla zrównoważonego rozwoju kraju. Nie ma na świecie wielu tak silnych finansowo krajów, które byłyby w stanie absolutnie posiadać na rachunkach bieżących więcej pieniędzy, niż cały kraj potrzebuje do prowadzenia swoich działań. A mowa tutaj przecież o inwestycjach, budowach, licznych etatach opłacanych przez kasę państwa, utrzymaniu całej administracji, wojska, policji a w wielu krajach także drogich systemów socjalnych, publicznej edukacji i opieki zdrowotnej. Dbanie o stan dróg, rozwój przemysłu i sprowadzanie nowych inwestycji, wspieranie badań własnych naukowców – wszystko to kosztuje miliardy i większość krajów umie skutecznie realizować wszystkie te zadania mając jednocześnie na rachunkach bieżących mniej pieniędzy, niż na papierze potrzebuje budżet. Jest to jednak igranie z ogniem, które w przypadku wielu krajów nie kończy się dzisiaj zbyt dobrze.

Ostatnio bardzo dużo mówi się w naszym kraju o tym, żeby nie liczyć za bardzo na emerytury, gdyż w większości nie będą to kwoty satysfakcjonujące, należy więc szukać innych sposobów na zabezpieczenie się na późniejsze lata niż oczekiwać na kokosy z ZUS-u. Chyba Polacy wzięli to sobie trochę do serca, bo – jak wskazują ostatnie prognozy – zaczęliśmy więcej oszczędzać, chociaż i tak jeszcze nie w dostatecznym stopniu, jak uważają analitycy rynkowi. Wskazuje się na to, że w Polsce przez dziesiątki lat w wyniku kolektywizacji i sztucznego ustroju finansowego społeczeństwo nie nauczyło się oszczędzania, jednak obecnie odrabiamy tą lekcję. Nie jesteśmy aż tak oszczędni jak na przykład najbardziej zapobiegliwi w tym względzie w Europie Niemcy czy Szwedzi, jednak biorąc pod uwagę proporcje pomiędzy zarobkami a odkładanymi sumami pieniędzy (po odliczeniu od nich podatku) – jesteśmy obecnie narodem bardziej oszczędzającym niż na przykład Amerykanie, Kanadyjczycy czy Holendrzy. Nasze oszczędności – w różnej postaci – wynoszą już ponad 900 miliardów złotych i stale rosną.

W ostatnich latach na rynku pojawiło się wiele usług, do których dostęp uzyskujemy przez internet. Jak nietrudno się domyśleć, większość z nich cieszy się wielką popularnością – korzystanie z nich jest niezwykle łatwe i wygodne, a dzięki minimalizacji ich kosztów, są one równie opłacalne dla właścicieli, co dla klientów. Jedną z nich, zdobywającą coraz większe uznanie są z całą pewnością kantory internetowe. Od swoich tradycyjnych odpowiedników odróżnia je przede wszystkim opłacalność zlecanych transakcji – ich właściciele mogą pozwolić sobie na to, by zaproponować nam znacznie niższą, niż w przypadku kantorów stacjonarnych czy banków marżę, poza tym kursy walut, po jakich odbywa się wymiana są aktualizowane niemal ciągle – dzięki temu możemy naprawdę dużo zaoszczędzić, dlatego też rozwiązanie to jest często wybierane przez osoby spłacające kredyt w obcej walucie – mogą one znacznie zmniejszyć swoje comiesięczne wydatki ponoszone w związku ze spłatą kolejnych rat swojej pożyczki, co w ciągu wszystkich lat daje naprawdę dobre rezultaty.

Szara strefa w Polsce mocno kwitnie. Nikt nie lubi płacić ogromnych składek na ubezpieczenia społeczne. Staramy się unikać kosztów jak ognia. Szara strefa wydaje się w takim momencie idealnym wyjściem, ale trzeba przyznać, że działanie w niej jest bardzo ryzykowne i często kończy się sporymi konfliktami z prawem. Oczywiście przenoszenie do niej funkcjonowania biznesu jest poparte typowo ekonomicznymi czynnikami. Ludzie po prostu nie radzą sobie z wciąż rosnącymi składkami na ubezpieczenia społeczne. Nie mamy też często wyjścia, jeżeli chcemy godnie żyć. Zazwyczaj przepisy ścigają sumiennie takie osoby, które wyszły poza legalny obszar gospodarki, ale większość działań jest nieskuteczna, ponieważ ktoś kto funkcjonuje w szarej strefie dba przede wszystkim o to, aby nikt go nie wykrył. Na pewno nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale trzeba przyznać, że zarządzanie krajem nie napawa optymizmem stąd też wyżej opisywany problem. Podsumowując, jeżeli stopa podatkowa obniżyłaby się w Polsce wtedy na pewno więcej osób przechodziłoby do legalnego funkcjonowania. Jednak widząc jak państwo źle gospodaruje pieniędzmi nie ma się czemu dziwić w zakresie przechodzenia ludzi do szarej strefy. To po prostu jedyne racjonalne rozwiązanie.